niedziela, 30 lipca 2017
Wszyscy wspólnie razem w domu. Mamcia Anię zaprowadziła do Rozalki, Augystyna, cioci Moniki i babci, a sama razem z ciocią Ania pojechały do znajomych. Tatko po drugim śniadaniu wsiadł na rower i pojechał się przejechać. Powrót na obiad, a po tatce mamcia razem z ciocią razem zjedliśmy lody i wypiliśmy kawę. Mamcia zjadła jeszcze obiad i poszliśmy do kościoła na mszę, a po niej wstąpilismy do "Groszka" gdzie mamcia kupiła napoje. Dalej poszlismy po Anię odebrać od cioci i do domu. Ania po zabawie zasnęła w namiocie, a my po kolacji do swoich spraw. Mamcia poszła się przejechać na rowerze. Tatko słuchał muzyki. NIEDZIELA, 30 LIPCA 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz