niedziela, 4 czerwca 2017
Wszyscy razem w domu. Po śniadaniu mamcia, tatko i Ania do kościoła na mszę. Powrót na drugie śniadanie do domu. Po nim tatko razem z Anią na plac zabaw do piaskownicy i pograć w piłkę. Powrót na obiad do domu była między czasie wizyta babci, która przyniosła ciasto i cioci Marysi. Deszcz, zawierucha do kolacji po niej decyzja idziemy przejść się i w trakcie deszczyk nie doszliśmy do celu mamcia po samochód do garażu gdyż miała kurtkę, a tatko i Ania bez specjalnego ubioru zaczekaliśmy na samochód i wszyscy podjechaliśmy do domu. Mamcia odwiozła do garażu, a sama wróciła do domu. NIEDZIELA, 04 CZERWCA 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz