piątek, 2 grudnia 2016

Tatko do zakładu pracy po drodze wypadek poślizgnięcie w błocie po śniegu i upadek z ręką na ogrodzenie w konsekwencji rozdarcie rękawiczki oraz skóry ręki między 3, a 4 palcem. Zawrócenie do domu i zawiadomienie zakładu pracy oraz zjedzenie i dżemka. Dziadek razem z tatką do SOR i Anią do przedszkola. Mamcia w domu sen i odpoczynek. Po opaczeniu i zszyciu rany przyjazd dziadka i jazda do przychodni do lekarza po zwolnienie. Czekanie najpierw do jednego, następnie do drugiego. Powrót do domu na 2 śniadanie. Sen z mamcią do obiadu. Powrót dziadka z Anią z przedszkola i już wszyscy razem. PIĄTEK, 02 GRUDNIA 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz