niedziela, 24 lipca 2016

Przez cały dzień tatko głównie do pracy. Ania razem z mamcią najpierw do centrum pochodzić po Starym Rynku następnie na plac zabaw wioząc tatkę do domu. Po powrocie odpoczynek wszyscy razem wspólnie w ramach spaceru popołudniowego poszliśmy do kościoła i na pl. Wielkopolski zobaczyć metę triatlonu. Koncert Reni Jusis i sztuczne ognie. Powrót do domu na późną pokolację. NIEDZIELA, 24 LIPCA 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz