poniedziałek, 15 lutego 2016

Dzisiaj jak codziennie Ania poszła do przedszkola, a tatko w pracy. Potem wspólne wszystkich razem wyjście spacerowe pod dom do samochodu i dalej jazda tatki do pani doktor, następnie do "Obuwniczego" wymienić buty gdyż te co kupiła mamcia były za małe. Podjazd pod "Pasaż Świętokrzyski" i zakupy w "E.Leclerc'u". Powrót do domu na podwieczorek przed kolację cały czas sen Ani. PONIEDZIAŁEK, 15 LUTEGO 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz