sobota, 20 grudnia 2014

Na sam początek po leki do apteki. Potem spacerkiem do garazu po samochód i wyjazd spacerkowy po część do sofy. Następnym miejscem był "DEK" w którym zakupiliśmy wersalkę. Potem podjechaliśmy jeszcze do "Real'a" na drugie śniadanie i na małe zakupy. W drodze powrotnej jeszcze zatankowanie samochodu na stacji paliwowej i odbiór ręczników. Powrót do domu na obiad. SOBOTA, 20 GRUDNIA 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz