piątek, 26 grudnia 2014
Boże Narodzenie. Wspólne wyjście spacerowe po samochód do garażu i wyjazd do centrum oraz wizyta u cioci Eli, a zarazem spotkanie cioci Olgi i wujka Huberta dzieci cioci. Posiedzenie dłuższą chwilkę, a następnie wspólne wyjście. Dalszym ciągiem była wizyta u dziadków. Z racji pewnych zdarzeń dłuższy pobyt między czasie wyjście do kościoła na mszę i pod naszą nieobecność dłuższe uśnięcie i w rezultacie spanie Ani. Jeszcze krótki podjazd pod dom i spowrotem Powrót późnymi porami nocnymi albo wręcz wczesnymi porannymi. CZWARTEK, 25 GRUDNIA 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz