niedziela, 30 listopada 2014

Wspólne wyjście w ramach spaceru do kościoła - Ania z lampionikiem. Powrót z kościoła na zaproszenie w gościnę do wujka Huberta i kuzynki Rozalki (po drodze spotkanie pani sąsiadki odpsa Luksusa), cioci Moniki nie było ponieważ przebywa obecnie jeszcze w szpitalu po porodzie synka/braciszka. Pobyt około godziny i powrót do domu na kolację. NIEDZIELA, 30 LISTOPADA 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz