niedziela, 30 listopada 2014
Wspólne wyjście w ramach spaceru do kościoła - Ania z lampionikiem. Powrót z kościoła na zaproszenie w gościnę do wujka Huberta i kuzynki Rozalki (po drodze spotkanie pani sąsiadki odpsa Luksusa), cioci Moniki nie było ponieważ przebywa obecnie jeszcze w szpitalu po porodzie synka/braciszka. Pobyt około godziny i powrót do domu na kolację. NIEDZIELA, 30 LISTOPADA 2014
sobota, 29 listopada 2014
Wyjście spacerkiem do garażu po samochód i dalej do centrum najpierw na pocztę wysłać prezenty. Dalszym celem był sklep z dywanami gdzie kupiliśmy dywanik dla Ani. Odwiedziliśmy "KFM" oraz "Merkury Market"rozglądając się za łóżeczkiem, tapetami. Dalszym punktem był "drzewiarz" w którym zorientowaliśmy się w sprawie łóżeczka chwilę rozmawiając. Po wszystkim doszliśmy do nieopodal znajdującego się "Dr.Oetker" gdzie zjedliśmy po ciastku i pączku, a Ania bułce z posypką. Powrót na Pl.Wolności do samochodu, a wcześniej do sklepiku "Benedyktyńskiego". Powrót do domu na obiad w trakcie jazdy sen Ani. Drugi wyjazd do "Castoramy" celem zobaczenia asortymentu z wcześniej wymienionych rzeczy, tylko zakup żarówki do okapu i świetlówki pod szafkę gdyż sięowe spaliły. Powrót do domu na kolację, po drodze zakupy w "Pasażu Świętokrzyskim", właściwie to "E.Leclerc'u" i do domu tatko z Anią mamcia tylko nas podwiozła, a sama odprowadziła samochód do garażu. SOBOTA, 29 LISTOPADA 2014
czwartek, 27 listopada 2014
środa, 26 listopada 2014
poniedziałek, 24 listopada 2014
Razem wspólne wyjście spacerkowe do apteki po odbiór reszty leków, ale jeszcze nie zostały odebrane, więc przez osiedle do oddziału banku gdzie mamcia zrobiła odbiór kasy. Kolejnym miejscem był sklep wędliniarsko-mięsny "WIR" gdzie zakupiliśmy wędlinki. Powrót do domu na 2 s. Drugie wyjście już samochodem do centrum w załatwieniu kilku spraw. Na początek do księgowej, do PZU, do jednej i potem drugiej pracy. Z racji zaśnięcia (miał być jeszcze sklep) powrót do domu na obiad. Mamcia jeszcze musiała jechać do pracy. PONIEDZIAŁEK, 24 LISTOPADA 2014
niedziela, 23 listopada 2014
Wspólne wyjście spacerkowe po osiedlu i do "Pasażu Świętokrzyskiego" a tam na zakupy do "E.Leclerc'a" w trakcie spacerku zagadaliśmy się z panią z serwisu sprzątającego, po czym powrót drugą stroną w stronę garażu - w trakcie napotkanie koleżanki wraz z córcia powracających od babci i przyjechanie samochodem pod dom na drugie śniadanie. Drugie wyjście wyjazdowe do centrum, pozostawienie samochodu na parkingu i pieszo koło Pałacu Biskupów Krakowskich. Napotkanie pani z pieskiem z którym Ania szła na smyczy przez kawałek drogi. Pożegnaliśmy się z panią i pani poszła swoją drogą, a my w stronę katedry, ale mszy nie było, więc idąc dalej doszliśmy do domu w którym mieszka teraz ciocia Ela. Pobyliśmy troszke poznając nowe lokum i panią z którą dzieli mieszkanie na pół. Po poczęstunku wyruszylismy w drogę powrotną najpierw do samochodu potem do domu na drugą część obiadu. W drodze jak i na miejscu Ania zasnęła. NIEDZIELA, 23 LISTOPADA 2014
sobota, 22 listopada 2014
piątek, 21 listopada 2014
Wyjście wyjazdowe samochodem na otwarcie "Neonet" i zakup przez mamcię drobnostki w postaci pendrive następnie do "Biedronki", ale spoczęło tylko na pooglądaniu.Kierunek do "Abry" i "JYSK" w celu pooglądania oferty meblowej.Kolejnym miejscem był "Real" i zakupy w nim. Powrót do domu na kolację nieco z poślizgiem jak to miało miejsce wczoraj. CZWARTEK, 20 LISTOPADA 2014
środa, 19 listopada 2014
Wspólny spacerek z rowerkiem przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" oraz zrobienie zakupów w "E.Leclerc'u" pochodzenie po zabawkach w pasażu, a następnie przejście na drugą stronę do sklepu mięsno-wędliniarskiego "WIR" i zrobienie zakupów żywnościowych, dalej wizyta na poczcie celem wpłaty na ZUS powrót do domu na drugie śniadanie, gdyż mamcia jedzie do pracy. Drugie wyjście wyjazdowe samochodem do "Real'a", a tam z kolei zakupy w "Deichmann'ie" butów dla mamci oraz zakupy we wspomnianym już na początku "Real'u". Powrót do domu na kolację nieco z poślizgiem. ŚRODA, 19 LISTOPADA 2014
wtorek, 18 listopada 2014
Po dniu przerwy spacerowy wyjazd samochodem do jednej, a potem drugiej pracy mamci. Następnie na powrót wstąpienie do "Pasażu Świętokrzyskiego", a tam kupienie w punkcie z telefonami i innymi gadżetami nowej ładowarki do telefonu oraz zakupy w "E.Leclerc'u" i spacerkiem przez pasaż zabawkowy powrót do samochodu zarazem do domu na 2 s gdyż mamcia wyjeżdżała do pracy. WTOREK, 18 LISTOPADA 2014
niedziela, 16 listopada 2014
sobota, 15 listopada 2014
piątek, 14 listopada 2014
czwartek, 13 listopada 2014
środa, 12 listopada 2014
wtorek, 11 listopada 2014
Wspólny spacerek razem z rowerkiem po okolicy kamieniołomu, osiedla. Napotkanie wujka Huberta z Rozalką. Powrót do domu na drugie s. Poobiednie drugie wyjście spacerowe tym razem wózkiem i w trakcie jazdy zaśnięcie powrót przez "Freshmarket" do domu na podwieczorek wraz z śpiącą Anią. WTOREK, 11 WTOREK 2014
niedziela, 9 listopada 2014
sobota, 8 listopada 2014
Wspólny - w ramach spaceru wyjazd samochodem do serwisu z samochodem zabukować termin usunięcia usterek, następnie do "Real'a" na zakupy, wpłacić na poczcie. Dalszym miejscem była praca mamci gdzie wczoraj zapomniała wziąść zasilacz do laptopa. Po wszystkim powrót do domu na obiad. SOBOTA, 08 LISTOPADA 2014
piątek, 7 listopada 2014
czwartek, 6 listopada 2014
środa, 5 listopada 2014
niedziela, 2 listopada 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)