piątek, 24 października 2014
Wspólny spacerek z rowerkiem przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" spacer po zabawkach i zakupy w "E.Leclercu" powrót do domu na obiad. Drugie wyjście spacerkiem po samochód do garazu i przejazd niedaleko po kolegę-wujka Piotra do domu i zabranie go do "Karczmy pod strzechą" na pogaduchy przy herbacie, Ania miała niezłą zabawę na bawiawialni. Dominowały koniki i renifer bujane. Powrót po 2 godzinach do domów, najpierw odwiezienie wujka pod jego dom, a potem my zawieźć samochód do garażu i pieszo na kolację do naszego domu. PIĄTEK, 24 PAŹDZIERNIKA 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz