sobota, 6 września 2014
Pierwsze wyjście na rowerku w kierunku zakupowym w warzywniaku po owoce i warzywa, następnie w sklepie firmowym "WIR'u" po mięso i wędliny powrót na 2 s. Drugie wyjście w wózku sennie w kierunku "Biedronki" na większych zakupach napotkanie cioci Marzeny pożyczenie siatki na zakupy i wspólny spacer w kierunku domu jeszcze po odniesieniu zakupów chwilowy spacer z odprowadzeniem cioci z kolei powrót na obiad. Trzecie i ostatnie wyjście jeszcze przed kolacją z prezentem do chrześnicy Oli i napotkanie ich razem z ciocią Dorotą. Dalszym punktem była spotkana wcześniej Marzena i danie jej kożuszka jeszcze między czasie spotkanie z ciocią Moniką i kuzynką Rozalką powrót do Doroty i danie jej jeszcze pewnej broszury. Spacer po okolicy przez plac zabaw do domu ponieważ komary zaatakowały. SOBOTA, 06 WRZEŚNIA 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz