Dzisiaj odwiezienie zaraz z rana Ani do "dziadków" , a my do stomatologa w między czasie do "REal'a" na zakupy i powrót do zajętej kolejki. Po wszystkim powrót do domu i po odbiór córki, z którą się minęła mama gdyż "dziadkowie" podwieźli ją do domu atrakcją jaką był autobus komunikacji miejskiej. PIĄTEK, 19 WRZEŚNIA 2014
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz