wtorek, 3 czerwca 2014
Wyjście tylko pieszo na spacerek przez osiedle z wizytą u Rozalki, wujka i cioci z prezentem z okazji Dnia Dziecka oraz przy okazji w punkcie krawieckim. Dalszą trasą były okoliczne place zabaw i korzystanie z nich przez Anię także poczta, ale została zlikwidowana i cukiernia lecz nie było tego co chcieliśmy. Celem głównym była "Galeria Świętokrzyska" i lunapark przed nią, w środku toaleta gdzie się umyło rączki i "E.Leclerc" gdzie zrobiliśmy lekkie zakupy głównie żywnościowe. Dalej doszliśmy do poczty i spotkaliśmy znajomą. Na sam koniec doszliśmy do domu tuż przed porą kolacyjną. WTOREK, 03 CZERWCA 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz