poniedziałek, 30 czerwca 2014
niedziela, 29 czerwca 2014
Spacerek wokół osiedla z dojściem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" z zakupami spożywczymi po czym powrót do domu na drugie śniadanie. Kolejne wyjście - w ramach spaceru do samochodu niestety zaczął pokrapywać deszcz i tylko do kościoła z objazdem samochodowym przez zahaczenie o "Dorotkę" i zakup tam kajmaków. powrót na okrągło do domu na kolację. NIEDZIELA, 29 CZERWCA 2014
sobota, 28 czerwca 2014
piątek, 27 czerwca 2014
Spacerkiem przez osiedle do "Batmaru" na pączki dalej przez plac zabaw, zakup truskawek zaglądnięcie do "ABC", ale bez robienia zakupów. Zakupy za to w "Freshmarkecie" i do domu, a następnie do pracy, bo tatko ma nieco wcześniej z racji ogniska ;). Drugie wyjście wyjazdowe najpierw do "ściany" po pieniądze w "Pasażu Świętokrzyskim" potem poczta i zapłacenie rachunków, odbiór listu na awizo. Powrót do "Pasażu Świętokrzyskiego" i zakupy w "E.Leclercu" potem wyjazd na stację benzynową w celu zatankowania. Powrót do garażu i do domu na kolację i sen. PIĄTEK, @& CZERWCA 2014
czwartek, 26 czerwca 2014
środa, 25 czerwca 2014
wtorek, 24 czerwca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
niedziela, 22 czerwca 2014
Wyjście po samochód i podjechanie pod ciocię Gosię, przyjazd do domu i jeszcze pospacerowanie po osiedlu, a następnie powrót do domu i pobyt. Po wizycie zaśnięcie Ani i nas razem z nią. Po deszczu jaki był i obiedzie drugie wyjście wyjazdowe do centrum na spacer, mszę i jeszcze po tez spacer spotkanie wielu osób znajomych, zakupienie jedzenia i picia, a z kolei potem powrót do domu na kolację. NIEDZIELA, 22 CZERWCA 2014
sobota, 21 czerwca 2014
Pierwszy dzień lata. Wyjście po osiedlu spacerkiem do "Batmar'u" na pączki i po okolicy z uwagi na ciemne chmury powrót, bo nawet zaczęło kropić do domu na drugie śniadanie. Drugie wyjście do samochodu i wyjazd do centrum, a tam spacerowanie uliczkami oraz konsumpcja produktów dla całej rodziny zakupionych w "EURO" powrót do samochodu i nim do domu na kolacje. SOBOTA, 21 CZERWCA 2014
piątek, 20 czerwca 2014
Wyjaździk w okolice miasta pod Jaskinię RAJ gdzie odebraliśmy z wycieczki koleżankę Anię i wzięliśmy ją do domu po kilku godzinach pobytu u nas mama odwiozła ją na wskazane miejsce skąd autokar wraz z wycieczką odebrał ją w drodze powrotnej do Ostródy skąd pochodzi. Po powrocie i pobudzce drugi raz wyszliśmy na spacer samochodem na stację paliwową oraz zakupy w "Biedronce" potem powrót do domu.PIĄTEK, 20 CZERWCA 2014
czwartek, 19 czerwca 2014
Zaraz z rana na mszę i procesję z racji Bożego Ciała, potem do domu po posiłek i napoje spotkanie z Konradkiem i jego rodzicami, którzy mieszkają piętro niżej. drugie wyjście spacerkiem popołudniowym w kierunku Białogonu i dojście do dziadków na poczęstunku i po nim odwiezieni zostaliśmy przez dziadka Stanisława prosto do domu. CZWARTEK, 19 CZERWCA 2014
środa, 18 czerwca 2014
niedziela, 15 czerwca 2014
Pieszy spacerek przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerca" zakup spożywczo-przemysłowy" powrót na drugie śniadanie i spanko Ani. Z powodu upadku drugie wyjście rozpoczęliśmy od pomocy lekarskiej w jednym miejscu nieczynne, w drugim skierowano nas do trzeciego szpitalika dziecięcego, ale tam sporo dzieci i młodzieży, jak nadeszła nasza kolej to z powodu niezrobienia RTG lekarz nie mół nam pomóc, a Ania nie dała sobie tego zrobić nawet przy użyciu siły. Pozostało nam jeszcze dojechać na mszę do Kapucynów. Na koniec dojazd do domu przez aptekę po krem.NIEDZIELA, 15 CZERWCA 2014
sobota, 14 czerwca 2014
Spacerek z zawrotką do garażu po samochód i jazda do centrum, a następnie spacerek ulicami napotkanie koleżanki mamci i chwilkę z nią szliśmy, zakup bułeczek oraz pączków, wizyta w Stelli i zakup kawek do słodyczy także przeczekanie opadów deszczu dalej w komisie meblowym po wszystkim powrót do samochodu i do domu. Ponowny drugi wyjazd do "Pasażu Świętokrzyskiego" do wpłatomatu, zakup gazetki, spacerek pasażem i wizyta u dziadków z racji rocznicy ślubu pobyt i powrót do domu.SOBOTA, 14 CZERWCA 2014
piątek, 13 czerwca 2014
Spacerkiem do garażu po samochód i dalej już nim do centrum. Najpierw wizyta w PZU, parking i od razu do wujka Arka, ale go nie zastaliśmy, bo był w "terenie" kolejnym była kasa w sieci komurkowej i info, , następnie piekarnia, a tam chleb i ciastka, sklep rowerowy gdzie tatko kupił dętkę, sklep obuwniczy gdzie kupili mi rodzice butki, powrót pod samochód i jeszcze wizyta u Arka, ale nadal go nie było. Zatem celem głównym była "Galeria ECHO", a w niej "TESCO" gdzie też zrobiliśmy zakupy, a stamtąd prosto do domu gdyż tatko miał do pracy na 2-gą zmianę. Z powodu opadów deszczu i chłodu dzisiaj drugiego wyjścia nie udało się zrealizować. PIĄTEK, 13 CZERWCA 2014
czwartek, 12 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
wtorek, 10 czerwca 2014
Wyjście piesze po osiedlu z dojściem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" gdzie zrobiliśmy zakupy, zaglądnięcie tylko jeszcze do "Rossmann'a" i następnie ściana i udanie się do Spółdzielni Mieszkaniowej w sprawie rozliczenia. Kolejnym miejscem było stoisko owocowo-warzywne na którym to zakupiliśmy produkty na obiad. Powrót do domu, ale razem z mamą wyszła jeszcze raz nasza Ania na spacerek na którym znowu spotkanie z kuzynką i ciocią. WTOREK, 10 CZERWCA 2014.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Wyjazd do centrum samochodem i dojście do ścisłego centrum poprzez park i zalew pochodzenie po uliczkach zrobienie zakupów w warzywniaku na obiad. Po spacerku powrót do samochodu i do domu. Drugie wyjście już tylko z mamą i spotkanie kuzynki wraz z ciocią i wujkiem obchód ogólnie po osiedlu. PONIEDZIAŁEK, 09 CZERWCA 2014
niedziela, 8 czerwca 2014
sobota, 7 czerwca 2014
Wyjście z domu do garażu, a potem wyjazd samochodem najpierw do Morawicy nad zalew pochodzić po brzegu i popodziwiać walory natury. następnie do centrum i do "Galerii Echo", a w niej do "TESCO" celem zakupów i jeszcze do "Rossmann'a" po małe zakupy. Powrót do domu na kolację. SOBOTA, 07 CZERWCA 2014
piątek, 6 czerwca 2014
czwartek, 5 czerwca 2014
Z rana spacerek z mamą po okolicy osiedla zakupy w cukierni "Batmar" drożdżówek i powrót do domu. Drugie wyjście już popołudniem razem z mamą i tatą celem towarzyskim i wizytą u koleżanki i jej męża, gośćmi byli jej ojciec oraz córka z mężem i córką, po paru godzinach pobytu powróciliśmy do domu na kolację. CZWARTEK, 05 CZERWCA 2014
środa, 4 czerwca 2014
Spacerek z poodjazdem samochodem najpierw do "Biedronki" na zakupy potrzebnych rzeczy, a następnie do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "Rossmanna" w tych samych celach tj. środki higieniczno-kosmetyczno-żywnościowe. Potem przejażdżka do Piekoszowa do Marketu budowlanego "Mrówka" i powrót do domu. ŚRODA, 04 CZERWCA 2014
wtorek, 3 czerwca 2014
Wyjście tylko pieszo na spacerek przez osiedle z wizytą u Rozalki, wujka i cioci z prezentem z okazji Dnia Dziecka oraz przy okazji w punkcie krawieckim. Dalszą trasą były okoliczne place zabaw i korzystanie z nich przez Anię także poczta, ale została zlikwidowana i cukiernia lecz nie było tego co chcieliśmy. Celem głównym była "Galeria Świętokrzyska" i lunapark przed nią, w środku toaleta gdzie się umyło rączki i "E.Leclerc" gdzie zrobiliśmy lekkie zakupy głównie żywnościowe. Dalej doszliśmy do poczty i spotkaliśmy znajomą. Na sam koniec doszliśmy do domu tuż przed porą kolacyjną. WTOREK, 03 CZERWCA 2014
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)