czwartek, 13 marca 2014
Dzisiaj kończę siedemnaście miesięcy spacerek był po jak poszliśmy razem do pani doktor i pani pielęgniarki na szczepienie ostatnie aż do ukończenia 2 lat. Zaraz po poszliśmy po pieniążki do bankomatu i przejść się po osiedlu w różne miejsca sklepowe trafiając do "Pasażu Świętokrzyskiego" po kasę, do piekarnio-cukierni "GSStaszów" po chleby, do "Specjałó Świętokrzyskich" - "WIR" po soki owocowe, do piekarnio-cukierni "Batmar" po pączki i bułki, a na koniec do "Freshmarketu" po syrop i budynie, aż do domu.ŚRODA, 12 MARCA 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz