poniedziałek, 31 marca 2014
niedziela, 30 marca 2014
Spacerek dosyć długi z uwagi na wspaniałe warunki atmosferyczne wiódł trasą: osiedlową, wzdłuż Malikowa, torów kolejowych, powrót na osiedlówkę i tam wstąpienie do "Żabki" po lody koontynuując spacer doszliśmy do "Pasażu Świętokrzyskiego" , a wewnątrz spotkaliśmy się z kolegą-mistrzem z pracy wraz z żoną i synkiem. Trasa po wyjściu wiodła dalej wokół i przez osiedle dotarłwszy do placu zabaw Ania pohuśtała się na huśtawce i pobujała na drugiej, a tam spotkaliśmy ciocię, wujka i kolegę z koleżanką, czyli ich dzieci. Doszliśmy do domu po czym odpoczęliśmy i wyruszyliśmy pieszo do garażu, a dalej samochodem do centrum i kościoła na mszę, tam spotkaliśmy ciocię i potem prosto z powrotem do domu w trakcie zasnęło nam dziecko. NIEDZIELA, 30 MARCA 2014
Spacerkiem pieszym zaglądnięcie do "Freshmarketu" i udanie się w dlaszą drogę przez najwyższe miejsca położone osiedla drogą do "Biedronki" , a tam zakupki żywnościowe bardzo lekkie dalej doszliśmy do "Lidla" tam z kolei oglądanie szpejowni tylko i wyłącznie wyjście bez zakupów. Powrót do domu juz po zmierzchu. SOBOTA, 29 MARCA 2014
piątek, 28 marca 2014
czwartek, 27 marca 2014
środa, 26 marca 2014
Spacer po osiedlu za pudełkiem do odesłania sprzętu z UPC. "Pasaż Świętokrzyski" spakowanie wszystkiego w pozyskane pudełko, zaklejenie i podpisanie, następnie oddanie do paczkomatu "InPost-u". Dalszy spacer to skierowanie się do "Rossmanna" za jedząkiem. Po tym wszystkim kierunek "Biedronka" i zakupy ogólnospożywcze, a po nich już kierunek dom i zaśnięcie Ani. ŚRODA, 26 MARCA 2014
wtorek, 25 marca 2014
sobota, 22 marca 2014
piątek, 21 marca 2014
Spacerek przez osiedle i po drodze oddanie opakowań szklanych w "ABC", zamówienie wizyty na jutro u fryzjera tatki, oddanie odzieży mamy do prania w punkcie przyjęć w drogerii, następnie do piekarnio-cukiernii "Batmar" po pieczywo i pączki. po drodze spotkanie z ciocią Dorotą i córką Olą, zajrzenie jeszcze do apteki i kupienie specyfików. Objechanie jeszcze innych części osiedla i powrót do domu. PIĄTEK, 21 MARCA 2014
czwartek, 20 marca 2014
niedziela, 16 marca 2014
sobota, 15 marca 2014
piątek, 14 marca 2014
Spacerek w formie przejażdżki do dobrego sklepu rowerowego, ale uległ przeniesieniu lub likwidacji więc dalej pojechaliśmy do serwisu "Volvo" uzyskać logo, przegląd alternatora i wymiana paska klinowego. Oczekując na naprawę przeszliśmy się spacerkiem do dwóch sklepów "Rometa" i "Kross'a" w tym drugim tatko zakupił komplet klocków hamulcowych do swojego roweru. Po odbiorze samochodu uadaliśmy się do "Real'a" na zakupy i powrót do domu. PIĄTEK, 14 MARCA 2014
czwartek, 13 marca 2014
Dzisiaj kończę siedemnaście miesięcy spacerek był po jak poszliśmy razem do pani doktor i pani pielęgniarki na szczepienie ostatnie aż do ukończenia 2 lat. Zaraz po poszliśmy po pieniążki do bankomatu i przejść się po osiedlu w różne miejsca sklepowe trafiając do "Pasażu Świętokrzyskiego" po kasę, do piekarnio-cukierni "GSStaszów" po chleby, do "Specjałó Świętokrzyskich" - "WIR" po soki owocowe, do piekarnio-cukierni "Batmar" po pączki i bułki, a na koniec do "Freshmarketu" po syrop i budynie, aż do domu.ŚRODA, 12 MARCA 2014
poniedziałek, 10 marca 2014
niedziela, 9 marca 2014
Spacerkiem do kościoła na mszę z uwagi na wcześniejsze nabożeństwo opóźnienie o pół godziny zatem postanowiliśmy troszkę pospacerować w drodze do spotkaliśmy wujka Huberta później na samej mszy kuzynkę Rozalke wraz z ciocią Moniką. Po mszy udaliśmy się jeszcze w ramach powrotu do domu na spacer tym razem jeszcze z ciocią Marzeną, ale już bez Huberta i Rozalki, którzy wcześniej udali się do domu. NIEDZIELA, 09 MARCA 2014
poniedziałek, 3 marca 2014
Spacer po osiedlowych alejkach w miejscowych "wichrach" dookoła i w centrum następnie do domu. PONIEDZIAŁEK, 03 MARCA 2014 Wyjście do kościoła na mszę w ramach spacerku, a po nim do "Galerii Świętokrzyskiej" do "E.Leclerca" na zakupy w formie dżemu do kolacji i dla Ani herbatników. NIEDZIELA, 02 MARCA 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)