Spacer po osiedlu po drodze wpadnięcie do "Domu chleba" po pączki, a następnie kontynuowanie w dalszym ciągu spaceru. Dojście do "Pasażu Świętokrzyskiego" i zrobienie zakupów żywnościowo-higienicznych w "Rossmannie", dalszym celem był "WIR" i zakup wędliny, a dalej poczta, ale tam nic dopiero w księgarni była taka jaką chcieli rodzice karteczka imieninowa dla wujka Kazka potem już prosto do domu na podwieczorek. ŚRODA, 26 LUTEGO 2014
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz