poniedziałek, 29 grudnia 2014
Wspólne wyjście spacerowe po samochód do garażu i wyjazd do centrum. Pierwszym miejscem była stacja paliwowa "BP", a kolejnym było "CD", ale niestety nie było pani doktor i nie będzie, aż w nowym roku. Kolejnym miejscem była praca tatki i załatwienia oraz okolica, czyli kościół. W drodze do domu jeszcze zatrzymanie się przy "WIR'ze' i zrobienie zakupów. Powrót na II śniadanie. Drugie wyjście wyjazdowe i do "Lidl'a" na małe zakupy potem "Pasaż Swiętokrzyski" a tam "E.Leclerc" i większe zakupy. PONIEDZIAŁEK, 29 GRUDNIA 2014
niedziela, 28 grudnia 2014
sobota, 27 grudnia 2014
Wspólne wyjście spacerowe po samochód do garażu i wyjazd do centrum. Na początek odbiór miśka (w trakcie dojazdu zaśnięcie Ani), zakupy w "Polomarkecie". Dalszym miejscem było "Tesco" i również zakupy. Powrót do domu na 2 s opóźnione, a po drodze zatrzymanie się i wstąpienie do "WIR'u" lecz był już zamknięty i dalej przy aptece gdzie mamcia zakupiła leki. Podjazd pod dom na parking i w trakcie wysiadania przebudzenie Ani. Po obiedzie i odpoczynku drugie wyjście wyjazdowe do "Galeri Echo" , a tam do "Tesco" i większe zakupy. Powrót do domu na kolacje. SOBOTA, 27 GRUDNIA 2014
piątek, 26 grudnia 2014
Boże Narodzenie. Wspólne wyjście spacerowe po samochód do garażu i wyjazd do centrum oraz wizyta u cioci Eli, a zarazem spotkanie cioci Olgi i wujka Huberta dzieci cioci. Posiedzenie dłuższą chwilkę, a następnie wspólne wyjście. Dalszym ciągiem była wizyta u dziadków. Z racji pewnych zdarzeń dłuższy pobyt między czasie wyjście do kościoła na mszę i pod naszą nieobecność dłuższe uśnięcie i w rezultacie spanie Ani. Jeszcze krótki podjazd pod dom i spowrotem Powrót późnymi porami nocnymi albo wręcz wczesnymi porannymi. CZWARTEK, 25 GRUDNIA 2014
środa, 24 grudnia 2014
niedziela, 21 grudnia 2014
sobota, 20 grudnia 2014
Na sam początek po leki do apteki. Potem spacerkiem do garazu po samochód i wyjazd spacerkowy po część do sofy. Następnym miejscem był "DEK" w którym zakupiliśmy wersalkę. Potem podjechaliśmy jeszcze do "Real'a" na drugie śniadanie i na małe zakupy. W drodze powrotnej jeszcze zatankowanie samochodu na stacji paliwowej i odbiór ręczników. Powrót do domu na obiad. SOBOTA, 20 GRUDNIA 2014
piątek, 19 grudnia 2014
Spacerkiem do garazu po samochód, a następnie do centrum mamcia załatwić sprawy w biurze rachunkowym, do serwisu samochodowego oraz do "Praktikera" celem zakupu farby do pokoju Ani. W drodze powrotnej podjazd do banku i do domu na obiad w trakcie zaśniecie Ani. Drugie wyjście wyjazdowe do "DEK'u" lecz juz był zamknięty. Zatem na zakupy do "Galeri Echo" i tamtejszego "Tesco". Powrót do domu na spóźnioną kolację. PIĄTEK, 19 GRUDNIA 2014
środa, 17 grudnia 2014
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Wyjazd w ramach spaceru (po wczorajszym niewychodzeniu nigdzie z racji dolegliwości i kuracji) do centrum i banku, nnastępnie do pana "drzewiarza", po kasę do"ściany" po puzzle, ale już się skończyła promocja, na pocztę powysyłać kartki świąteczne do rodziny, do "Hossy" , aby w "KOlporterze" odebrać kolejnego miśka z kolekcji oraz do "Polomarketu" na małe zakupy. Powrót w stronę samochodu, a po drodze zajrzenie jeszcze do wspomnianego na początku banku, gdyż kolejka zmalała i już w strone samochodu, który zaparkowaliśmy powyżej. Powrót na obiad i w trakcie jazdy zaśnięcie Ani. mamcia do pracy na popołudnie. PONIEDZIAŁEK, 15 GRUDNIA 2014
olo
sobota, 13 grudnia 2014
piątek, 12 grudnia 2014
czwartek, 11 grudnia 2014
Dzisiaj rodzice obchodzą kolejną swoją rocznicę ślubu już trzecią. Wyjście na spacer przez osiedle i dojście do apteki po lekarstwa dla mamci i tatki. Powrót na parking pod domem na czekający tam samochód. Podjazd do centrum do restauracji-pizzeri La Stella na zestaw dla trojga w postaci pizzy i capuccino wraz z wodą. Pobyt około godziny i powrót najpierw do garażu zawieść samochód następnie pieszy do domu. ŚRODA, 10 GUDNIA 2014
poniedziałek, 8 grudnia 2014
niedziela, 7 grudnia 2014
Wyjazd spacerowy samochodem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" na zakupy i powrót na kolację. Drugi wyjazd do centrum na mszę do katedry i powrót do garażu odprowadzając samochód i spacerkiem do domu po drodze wstąpienie do "Żabki" i samam mamcia jeszcze poszła do "Feshmarket'u". NIEDZIELA, 07 GRUDNIA 2014
sobota, 6 grudnia 2014
Dzisiaj Św. Mikołaja i "Mikołajki". Wyjście po samochód do garażu i wyjazd do dziadków i pozostawienie Ani pod opieką gdyż my na uroczystości pogrzebowe mamy, babci i teściowej cioci Gosi, Michała i wujka Artura. Powrót przez "Lidl'a" w którym zrobiliśmy zakupy, dalej po Anię i do domu. SOBOTA, 06 GRUDNIA 2014
piątek, 5 grudnia 2014
czwartek, 4 grudnia 2014
środa, 3 grudnia 2014
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Wspólny spacerowy wyjazd do centrum, a tam w kierunku stadionu "Korony" gdzie mieści się C.D. do którego uczęszcza tatko. Szybki powrót do domu - w trakcie zaśnięcie Ani, gdyż mamcia jedzie do pracy. Drugie wyjście wyjazdowe do "Mercury Marketu" i obok do "OBI" celem zobaczenia toalety bo stara przecieka. Jeszcze na koniec podjazd pod "Pasaż Świętokrzyski" i do "E.Leclerca" na zakupy w przejściu spotkanie ze znajomymi i ich córkami. Powrót do domu na kolację. PONIEDZIAŁEK, 01 GRUDNIA 2014
niedziela, 30 listopada 2014
Wspólne wyjście w ramach spaceru do kościoła - Ania z lampionikiem. Powrót z kościoła na zaproszenie w gościnę do wujka Huberta i kuzynki Rozalki (po drodze spotkanie pani sąsiadki odpsa Luksusa), cioci Moniki nie było ponieważ przebywa obecnie jeszcze w szpitalu po porodzie synka/braciszka. Pobyt około godziny i powrót do domu na kolację. NIEDZIELA, 30 LISTOPADA 2014
sobota, 29 listopada 2014
Wyjście spacerkiem do garażu po samochód i dalej do centrum najpierw na pocztę wysłać prezenty. Dalszym celem był sklep z dywanami gdzie kupiliśmy dywanik dla Ani. Odwiedziliśmy "KFM" oraz "Merkury Market"rozglądając się za łóżeczkiem, tapetami. Dalszym punktem był "drzewiarz" w którym zorientowaliśmy się w sprawie łóżeczka chwilę rozmawiając. Po wszystkim doszliśmy do nieopodal znajdującego się "Dr.Oetker" gdzie zjedliśmy po ciastku i pączku, a Ania bułce z posypką. Powrót na Pl.Wolności do samochodu, a wcześniej do sklepiku "Benedyktyńskiego". Powrót do domu na obiad w trakcie jazdy sen Ani. Drugi wyjazd do "Castoramy" celem zobaczenia asortymentu z wcześniej wymienionych rzeczy, tylko zakup żarówki do okapu i świetlówki pod szafkę gdyż sięowe spaliły. Powrót do domu na kolację, po drodze zakupy w "Pasażu Świętokrzyskim", właściwie to "E.Leclerc'u" i do domu tatko z Anią mamcia tylko nas podwiozła, a sama odprowadziła samochód do garażu. SOBOTA, 29 LISTOPADA 2014
czwartek, 27 listopada 2014
środa, 26 listopada 2014
poniedziałek, 24 listopada 2014
Razem wspólne wyjście spacerkowe do apteki po odbiór reszty leków, ale jeszcze nie zostały odebrane, więc przez osiedle do oddziału banku gdzie mamcia zrobiła odbiór kasy. Kolejnym miejscem był sklep wędliniarsko-mięsny "WIR" gdzie zakupiliśmy wędlinki. Powrót do domu na 2 s. Drugie wyjście już samochodem do centrum w załatwieniu kilku spraw. Na początek do księgowej, do PZU, do jednej i potem drugiej pracy. Z racji zaśnięcia (miał być jeszcze sklep) powrót do domu na obiad. Mamcia jeszcze musiała jechać do pracy. PONIEDZIAŁEK, 24 LISTOPADA 2014
niedziela, 23 listopada 2014
Wspólne wyjście spacerkowe po osiedlu i do "Pasażu Świętokrzyskiego" a tam na zakupy do "E.Leclerc'a" w trakcie spacerku zagadaliśmy się z panią z serwisu sprzątającego, po czym powrót drugą stroną w stronę garażu - w trakcie napotkanie koleżanki wraz z córcia powracających od babci i przyjechanie samochodem pod dom na drugie śniadanie. Drugie wyjście wyjazdowe do centrum, pozostawienie samochodu na parkingu i pieszo koło Pałacu Biskupów Krakowskich. Napotkanie pani z pieskiem z którym Ania szła na smyczy przez kawałek drogi. Pożegnaliśmy się z panią i pani poszła swoją drogą, a my w stronę katedry, ale mszy nie było, więc idąc dalej doszliśmy do domu w którym mieszka teraz ciocia Ela. Pobyliśmy troszke poznając nowe lokum i panią z którą dzieli mieszkanie na pół. Po poczęstunku wyruszylismy w drogę powrotną najpierw do samochodu potem do domu na drugą część obiadu. W drodze jak i na miejscu Ania zasnęła. NIEDZIELA, 23 LISTOPADA 2014
sobota, 22 listopada 2014
piątek, 21 listopada 2014
Wyjście wyjazdowe samochodem na otwarcie "Neonet" i zakup przez mamcię drobnostki w postaci pendrive następnie do "Biedronki", ale spoczęło tylko na pooglądaniu.Kierunek do "Abry" i "JYSK" w celu pooglądania oferty meblowej.Kolejnym miejscem był "Real" i zakupy w nim. Powrót do domu na kolację nieco z poślizgiem jak to miało miejsce wczoraj. CZWARTEK, 20 LISTOPADA 2014
środa, 19 listopada 2014
Wspólny spacerek z rowerkiem przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" oraz zrobienie zakupów w "E.Leclerc'u" pochodzenie po zabawkach w pasażu, a następnie przejście na drugą stronę do sklepu mięsno-wędliniarskiego "WIR" i zrobienie zakupów żywnościowych, dalej wizyta na poczcie celem wpłaty na ZUS powrót do domu na drugie śniadanie, gdyż mamcia jedzie do pracy. Drugie wyjście wyjazdowe samochodem do "Real'a", a tam z kolei zakupy w "Deichmann'ie" butów dla mamci oraz zakupy we wspomnianym już na początku "Real'u". Powrót do domu na kolację nieco z poślizgiem. ŚRODA, 19 LISTOPADA 2014
wtorek, 18 listopada 2014
Po dniu przerwy spacerowy wyjazd samochodem do jednej, a potem drugiej pracy mamci. Następnie na powrót wstąpienie do "Pasażu Świętokrzyskiego", a tam kupienie w punkcie z telefonami i innymi gadżetami nowej ładowarki do telefonu oraz zakupy w "E.Leclerc'u" i spacerkiem przez pasaż zabawkowy powrót do samochodu zarazem do domu na 2 s gdyż mamcia wyjeżdżała do pracy. WTOREK, 18 LISTOPADA 2014
niedziela, 16 listopada 2014
sobota, 15 listopada 2014
piątek, 14 listopada 2014
czwartek, 13 listopada 2014
środa, 12 listopada 2014
wtorek, 11 listopada 2014
Wspólny spacerek razem z rowerkiem po okolicy kamieniołomu, osiedla. Napotkanie wujka Huberta z Rozalką. Powrót do domu na drugie s. Poobiednie drugie wyjście spacerowe tym razem wózkiem i w trakcie jazdy zaśnięcie powrót przez "Freshmarket" do domu na podwieczorek wraz z śpiącą Anią. WTOREK, 11 WTOREK 2014
niedziela, 9 listopada 2014
sobota, 8 listopada 2014
Wspólny - w ramach spaceru wyjazd samochodem do serwisu z samochodem zabukować termin usunięcia usterek, następnie do "Real'a" na zakupy, wpłacić na poczcie. Dalszym miejscem była praca mamci gdzie wczoraj zapomniała wziąść zasilacz do laptopa. Po wszystkim powrót do domu na obiad. SOBOTA, 08 LISTOPADA 2014
piątek, 7 listopada 2014
czwartek, 6 listopada 2014
środa, 5 listopada 2014
niedziela, 2 listopada 2014
sobota, 1 listopada 2014
czwartek, 30 października 2014
Wspólny przedpołudniowy spacerek razem z rowerkiem przez osiedle wcześniej zakupy mamci w sklepie z odzieżą, następnie do koleżanki w sprawiekontaktu z jej mamą i na koniec zakup wędlin w "WIRze", kartki okolicznościowej i losu. Powrót na drugie śniadanie. Drugie wyjście - napotkanie pani babci-sąsiadki i jej bratanicy po mężu typowo spacerkowe w stronę "Galeri Świętokrzyskiej", a tam "E.Leclerc" w którym małe zakupy. Zabawa w pasażu i jeszcze zakup pieluszki w aptece wraz z przewinięciem po wszystkim wyjście do domu i dojście na kolację. CZWARTEK, 30 PAŹDZIERNIKA 2014
środa, 29 października 2014
wtorek, 28 października 2014
niedziela, 26 października 2014
Wyjście spacerkowo po samochód do garażu i podjazd do dziadka, posiedzenie i wyjście mamy itatki do kościoła na mszę. Powrót po mszy do dziadka i wyjazd do domu po drodze zatankowanie na stacji odwiezienie samochodu do garażu. Powrót już pieszym spacerkiem na kolację do domu. NIEDZIELA, 26 PAŹDZIERNIKA 2014
sobota, 25 października 2014
piątek, 24 października 2014
Wspólny spacerek z rowerkiem przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" spacer po zabawkach i zakupy w "E.Leclercu" powrót do domu na obiad. Drugie wyjście spacerkiem po samochód do garazu i przejazd niedaleko po kolegę-wujka Piotra do domu i zabranie go do "Karczmy pod strzechą" na pogaduchy przy herbacie, Ania miała niezłą zabawę na bawiawialni. Dominowały koniki i renifer bujane. Powrót po 2 godzinach do domów, najpierw odwiezienie wujka pod jego dom, a potem my zawieźć samochód do garażu i pieszo na kolację do naszego domu. PIĄTEK, 24 PAŹDZIERNIKA 2014
czwartek, 23 października 2014
środa, 22 października 2014
wtorek, 21 października 2014
niedziela, 19 października 2014
Wspólne wyjście na spacer z rowerkiem przez osiedle do "Pasazu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" na małe zakupki oraz dalej osiedlem przez place zabaw do domu na obiad. Drugie wyjście po samochód do garażu i wyjazd nim do katedry na msze spotkanie z babcią oraz z ciocią Elą powrót na kolację z uprzednim odprowadzeniem samochodu do garażu i pieszy spacerek. NIEDZIELA, 19 PAŹDZIERNIKA 2014
sobota, 18 października 2014
Wspólny wyjazd samochodem do Przychodni M.P. w sprawie tatki dalej do C.D. ustalić termin wizyty. Po tym z mamą do stomatologa, a po nim do pobliskiego "Tesco" na zakupy i do domu na obiad. Po obiedzie do przychodni po zwolnienie z mamą w sprawie zawodowej. Jeszcze później sami bez córci gdyż została z babcią i dziadkiem, który przybył potem pojechaliśmy poprawić i oddać kasę. Przy okazji zaglądnęliśmy po kilka rzeczy do "Tesco". Powrót do domu na kolację. PIĄTEK, 17 PAŹDZIERNIKA 2014
środa, 15 października 2014
wtorek, 14 października 2014
poniedziałek, 13 października 2014
Wszyscy razem spacerkiem najpierw do wujka Waldka celem zeskanowania artykułu z książki i przesłaniem go na mamy pocztę, a następnie do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" na zakupy. Powrót do domu na drugie śniadanie. Drugie wyjście wyjazdowe do centrum konkretnie do "Galeri Korona" po odbiór kubka i odbiór piłki z racji ukończenia 2 lat. Ponadto pochodzenie po całej galerii i powrót najpierw do garażu z samochodem, a następnie pieszo do domu na kolację.PONIEDZIAŁEK, 13 PAŹDZIERNIK 2014
niedziela, 12 października 2014
Dzisiaj 12.10. Nasza córunia obchodzi dwa latka ;) Równo dwa lata temu o godz. 19.47 przyszła na świat nasza Ania. Składamy Jej najszczersze życzonka, Wszystkiego Najlepszego, dużo zdrówka, radosnego dzieciństwa, niech nam rośnie w sile i zdrowiu :) Sto lat, sto lat... NIEDZIELA, 12 PAŹDZIERNIKA 2014
sobota, 11 października 2014
piątek, 10 października 2014
Wyjście do garażu po samochód i wyjazd zawieźć zwolnienie do pracy tatki, następnie do pracy mamy po odbiór puzzli do innej pracy mamy i do domu na drugie śniadanie. Drugi wypad do pani doktor na bilans dwulatka.Trzecie do dentysty z mamą obok małe zakupy w "Tesco" powrót do domu. Zaniesienie zakupów odpoczynek i wyjście na spacerek z rowerem do "Pasażu Świętokrzyskiego" a tam zaliczenie kilku zabawek. Powrót do domu zostawienie roweru i odwiezienie samochodu do garażu, Powrót pieszo do domu na kolację. PIĄTEK, 10 PAŹDZIERNIKA 2014,
czwartek, 9 października 2014
Szybkie poranne wyjście do garazu po samochód i jazda wspólnie najpierw do jednej pracy mamy, następnie do drugiej. W ramach spaceru i wypoczynku podjazd do Korbowej Koliby na kawę i napój. Po odpoczynku zatankowanie paliwa i powrót do domu na 2 s. W trakcie zaśnięcie i spanie. Drugie wyjście wyjazdowe samochodem ponownie do pracy mamy, a następnie do drugiej i stamtąd do Ciekot pod Dworek Żeromskiego, ale lokal został przeniesiony, więc nam pozostał pobyt przy wyschniętym zalewie i spacer po okolicy. Powrót do domu na kolację po uprzednim odprowadzeniu samochodu do garażu. CZWARTEK, 09 PAŹDZIERNIKA 2014
środa, 8 października 2014
niedziela, 5 października 2014
sobota, 4 października 2014
piątek, 3 października 2014
Spacerkiem do garazu po samochód i nim do "Real'a" na zakupy, a stamtąd jeszcze do pracy mamci i na stację zatankować. Następnie szybko do domu, gdyż tatko do pracy, a Ania zasnęła i spała. Z okazji imienin sąsiadki razem z mamą na uroczystość poszły z prezentem, następnie po rowerek do garażu, ale odprowadzić samochód już mamcia musiała sama pod obecność babci. PIĄTEK, 03 PAŹDZIERNIKA 2014
czwartek, 2 października 2014
środa, 1 października 2014
poniedziałek, 29 września 2014
Wspólne wyjście razem z rowerkiem na spacerek przedpołudniowy dookoła osiedla zrobienie zakupu we "Freshmarkecie" i powrót na drugie śniadanie. Drugie wyjście do garażu po samochód zaliczenie mszy i powrót na kolację spacerkiem do domu po uprzednim odprowadzeniu samochodu do garażu. PONIEDZIAŁEK, 29 WRZESNIA 2014
niedziela, 28 września 2014
Wspólne wyjście razem z rowerkiem na spacerek przedpołudniowy dookoła osiedla i powrót na drugie śniadanie. Drugie wyjście do garażu po samochód i wizyta u dziadków zaliczenie mszy i powrót po Anię i do domu na kolację spacerkiem do domu po uprzednim odprowadzeniu samochodu do garażu. NIEDZIELA, 28 WRZESNIA 2014
sobota, 27 września 2014
piątek, 26 września 2014
czwartek, 25 września 2014
środa, 24 września 2014
wtorek, 23 września 2014
poniedziałek, 22 września 2014
niedziela, 21 września 2014
sobota, 20 września 2014
Spacerek dzisiaj dosyć późny ponieważ wcześniejsze plany wyjścia spoczęły na zabawie w domu z racji niekorzystnej aury i w rezzultacie snu. Popołudniowo wybraliśmy się na spacer rowerkiem po osiedlowych chodnikach, alejkach itd. aż dotarliśmy do "Biedronki" gdzie będąc zrobiliśmy zakupy i powróciliśmy w drogę powrotną w stronę domu, a właściwie "Pasazu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" ale znowu będąc wewnątrz wydarzyło się zdarzenie i musieliśmy wyjść i podążyć do toalety i w rezultacie szybko udać się w stronę domku. SOBOTA, 20 WRZEŚNIA 2014
piątek, 19 września 2014
Dzisiaj odwiezienie zaraz z rana Ani do "dziadków" , a my do stomatologa w między czasie do "REal'a" na zakupy i powrót do zajętej kolejki. Po wszystkim powrót do domu i po odbiór córki, z którą się minęła mama gdyż "dziadkowie" podwieźli ją do domu atrakcją jaką był autobus komunikacji miejskiej. PIĄTEK, 19 WRZEŚNIA 2014
czwartek, 18 września 2014
środa, 17 września 2014
wtorek, 16 września 2014
poniedziałek, 15 września 2014
niedziela, 14 września 2014
sobota, 13 września 2014
Spacerek na rowerku razem wszyscy do państwa z warzywniaka po owoce i warzywa powrót na 2 śniadanie do domu. Drugie wyjście z wózkiem do "Biedronki" na zakupy i powrót spacerowy do domu w trakcie sen. Następnie trzeci wypad do garażu po samochód i wyjazd do centrum do "Real'a" i podjazd pod dom aby wypakować zakupy następnie odprowadzenie samochodu do garażu i pieszo do domu na kolację. SOBOTA, 13 WRZEŚNIA 2014
piątek, 12 września 2014
Dzisiaj kończę 23 miesiące i już niedługo dwa latka. Dzisiaj w ramach spaceru razem z rodzicami na rowerku pojechaliśmy do "E.Leclerc'a" na małe zakupy oraz do ściany po pieniążki, aby w warzywniaku kupic owoce i warzywa. Zakupy zaniesione i dalszy spacerek po alejkach i placach zabaw. Powrót do domu i spotkanie cioci Doroty i dostanie od niej jajka niespodzianki. Powrót do domu na kolacje. PIĄTEK, 12 WRZEŚNIA 2014
czwartek, 11 września 2014
środa, 10 września 2014
wtorek, 9 września 2014
niedziela, 7 września 2014
Wyjazd przedpołudniowy do Zagnańska na mszę do kościoła Św.Rozalii i Św.Marcina na odpust z obrzędami 650-lecia parafii i wydarzeń związanych z samym kościołem, uroczyste wkopanie kapsuły czasu, festyn, wojskowa grochówka, pokazy wyrobów miejscowego ośrodka opieki osób niepełnosprawnych oraz grup zespołów ludowych. Zatrzymanie się jeszcze przy starym zakładzie gdzie obok otwarty został plac zabaw dla młodszych oraz starszych dzieci z parkiem i z eksponatem kolejki wąskotorowej. Powrót na obiad i drugie wyjście z rowerkiem spacerowe do pobliskiego "Freshmarketu" oraz do "Pasazu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerc'a" powrót na kolację. NIEDZIELA, 07 WRZESNIA 2014
sobota, 6 września 2014
Pierwsze wyjście na rowerku w kierunku zakupowym w warzywniaku po owoce i warzywa, następnie w sklepie firmowym "WIR'u" po mięso i wędliny powrót na 2 s. Drugie wyjście w wózku sennie w kierunku "Biedronki" na większych zakupach napotkanie cioci Marzeny pożyczenie siatki na zakupy i wspólny spacer w kierunku domu jeszcze po odniesieniu zakupów chwilowy spacer z odprowadzeniem cioci z kolei powrót na obiad. Trzecie i ostatnie wyjście jeszcze przed kolacją z prezentem do chrześnicy Oli i napotkanie ich razem z ciocią Dorotą. Dalszym punktem była spotkana wcześniej Marzena i danie jej kożuszka jeszcze między czasie spotkanie z ciocią Moniką i kuzynką Rozalką powrót do Doroty i danie jej jeszcze pewnej broszury. Spacer po okolicy przez plac zabaw do domu ponieważ komary zaatakowały. SOBOTA, 06 WRZEŚNIA 2014
piątek, 5 września 2014
czwartek, 4 września 2014
środa, 3 września 2014
wtorek, 2 września 2014
niedziela, 31 sierpnia 2014
sobota, 30 sierpnia 2014
Zaraz z rana w ramach spaceru wyjazd samochodowy na zakupy do "Real'a" i jeszcze do "Pasażu Świętokrzyskiego" - "Rossmann'a" po pieluchy. Powrót na drugie es i przed deszczem, który zaraz po wejściu w progi domu zaczął padać. Drugie wyjście po obiedzie celem spacerowym po dalszym osiedlu na rowerku, na koniec odwiezienie rowerku do domu i samochodu do garażu i zakupki w "Maciejce". SOBOTA, 30 SIERPNIA 2014
piątek, 29 sierpnia 2014
czwartek, 28 sierpnia 2014
środa, 27 sierpnia 2014
Spacerek z rowerkiem po osiedlu celem zlokalizowanie "nowej" siedziby pani fryzjerki oraz "Biedronka" , a tam zakupy lekkie powrót pod dom inną trasą. Pozostawienie zakupów i rowerka w domu i przesiądnięcie się do samochodu, który zawieżliśmy do garażu, aby z powrotem powrócić na okrągło do domu na nogach na kolację. ŚRODA, 27 SIERPNIA 2014
wtorek, 26 sierpnia 2014
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
sobota, 23 sierpnia 2014
piątek, 22 sierpnia 2014
czwartek, 21 sierpnia 2014
Poranny i przedpołudniowy spacerek w deszczyku do garażu, a dalej samochodem do "Galeri Echo" i "Tesco" na małe zakupy. Powrót do domu i tatko do pracy, natomiast ja z mamą drugi raz z rowerkiem poszliśmy na spacerek do "Pasazu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerca" na zakupy bardzo małe. CZWARTEK, 21 SIERPNIA 2014
środa, 20 sierpnia 2014
wtorek, 19 sierpnia 2014
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
niedziela, 17 sierpnia 2014
Zaraz z rana razem z rowerkiem i rodzicami zrobienie wielkiego koła wokół osiedla zatrzymanie się przy jednym z placu zabaw i powrót do domu na 2 śniadanie. Drugie poobiednie wyjście wyjazdowe samochodem do centrum przez park, uliczkami poprzez rynek do kościoła na msze następnie powrót rynek, deptakiem wokół i dojście do samochodu i powrót do garażu i domu na kolację. NIEDZIELA, 17 SIERPNIA 2014
sobota, 16 sierpnia 2014
piątek, 15 sierpnia 2014
czwartek, 14 sierpnia 2014
Spacerek na rowerku razem z mamą po okolicy. Drugi już wspólny razem z tatką do "Pasażu Świętokrzyskiego", a tam do "E.Leclerca" na zakupy po przyniesieniu ich do domu ponownie wyjście po osiedlu i na plac zabaw gdzie grupa dzieci się odnajdywała. Z racji owadów typu komary powrót na kolację do domu. CZWARTEK, 14 SIERPNIA 2014
środa, 13 sierpnia 2014
wtorek, 12 sierpnia 2014
Dzisiaj Ania obchodzi 1 rok i 11 miesięcy. Po wczorajszym niespacerze z racji burzy dzisiaj razem z mama wyjście po osiedlu i do sklepów. Drugi wjazd wspólny i samochodem do "RK", "Galeri Korona" i "Piotra i Pawła" zakupy spożywcze, "Avans" zakupy chemi oraz kilku innych sklepów. Po drodze "Lidl" i zakupy spożyywcze. Powrót do domu na kolację. WTOREK, 12 SIERPNIA 2014
niedziela, 10 sierpnia 2014
sobota, 9 sierpnia 2014
Poranny wyjazd rowerkiem do garażu, a następnie samochodem do "Real'a" na zakupy i do serwisu na poradę. Powrót przez "Rossmann"a" zakup higieniczny oraz w drodze do domu jeszcze do "Maciejki". Drugi wyjazd do centrum park i atrkcje związane z legionami tj. pokaz śpiewu, wojska oraz innych rzeczy z tego okresu. Dojście do sklepu i zakup lodów drogą prostą powrót przez miasto do parkingu gdzie stał samochód i dojazd do garażu i dojście do domu ze śpiącą córcią. SOBOTA, 09 SIERPNIA 2014
piątek, 8 sierpnia 2014
czwartek, 7 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
wtorek, 5 sierpnia 2014
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
niedziela, 3 sierpnia 2014
sobota, 2 sierpnia 2014
Z samego rana na przegląd do serwisu samochodowego, następnie nad zalew do lodziarni na kawę do kanapek i drodżówek w ramach drugiego śniadania. Potem na mszę pogrzebową znajomej, kóra w minioną środę tragicznie zmarła. Powrót do domu przez zglądnięcie do "Lidla" i zakupach do obiadu. Drugie wyjście spacerowe po osiedlu celem "Biedronka" oraz małe zakupy powrót z kolei na kolację. SOBOTA, 02 SIERPNIA 2014
piątek, 1 sierpnia 2014
Z uwagi na ciągły i nieustępliwy opad deszczu i burzy wczoraj nie doszło do spaceru. Dzisiaj 70 rocznica Powstania Warszawskiego. Nadrabiając za wczoraj dzisiejszy spacer wyjazd do "Galeri Echo" i "Tesco" na zakupy wracając zaglądnęliśmy na PŚk gdzie pracowała znajoma, która przedwczoraj w tragedi straciła życie. Powrót do domu na kolację. PIĄTEK, 01 SIERPNIA 2014
środa, 30 lipca 2014
wtorek, 29 lipca 2014
poniedziałek, 28 lipca 2014
niedziela, 27 lipca 2014
sobota, 26 lipca 2014
piątek, 25 lipca 2014
środa, 23 lipca 2014
Wyjście razem z wózkiem spacerowe przez osiedle z zakupem śliwek po drodze dojście do "Biedronki" zrobienie małych zakupów i powrót na drugie sniadanie i sen. Drugie wyjście najpierw po rowerek do samochodu w garażu, potem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" na zakupy następnie do domu w trakcie ulewa więc przeczekanie w Oszin i po ustaniu dojście do domu na kolację. ŚRODA, 23 LIPCA 2014
wtorek, 22 lipca 2014
poniedziałek, 21 lipca 2014
niedziela, 20 lipca 2014
sobota, 19 lipca 2014
Wcześniejsze wyjście na spacer do garażu i samochodem do centrum pojeżdżenie rowerkiem po parku i powrót na drugie śniadanie do domu. Po zrobieniu prac domowych i po obiedzie spacerek pieszy rowerkiem do "Biedronki" na zakupy także do "Pasażu Świętokrzyskiego" "E.Leclerca" po małe zakupy. Po podwieczorku ponowne tym razem samochodem wyjazdowe spacerowanie na pocztę wysłać kartki urodzinkowe i przedkolacyjny spacer po centrum powrót na kolację i spanie. SOBOTA, 19 LIPCA 2014
piątek, 18 lipca 2014
czwartek, 17 lipca 2014
Pierwszy spacerowy wyjazd tylko z mamą do centrum w Parku spotkanie z ciocią Gosią i wujkiem Artkiem zaliczenie także sklepu "Biedronka". Drugie wyjście po ustaniu opadów celem testu rowerku jazda po osiedlu napotkanie Rozalki z ciocią Moniką, dalszym celem "Pasa Świętokrzyski", a w nim "E.Leclerc" po wszystkim celem dojazd na kolaccję dod domu. CZWARTEK, 17 LIPCA 2014
środa, 16 lipca 2014
Po przybyciu mamy i tatki do domu po pracy zapakowaliśmy się w samochód i pojechaliśmy do Piotrkowic do sanktuarium Loretańskiego i byliśmy na mszy. Tam również spotkaliśmy znajomych mamy z czwórką dzieci. Po zwiedzeniu okolicy wróciliśmy na kolację do domu wcześniej zaglądając do "Biedronki" i robiąc małe zakupy. ŚRODA, 16 LIPCA 2014
wtorek, 15 lipca 2014
Bardzo wczesny poranny spacer po osiedlu z wizytą w SM, oraz zakupy warzywne. Drugie wyjście razen po powrocie tatki z pracy oraz po przejściu burzy w stronę "Pasażu Świętokrzyskiego" , a tam zakupy w E.Leclercu" po wyjściu z marketu napotkanie znajomej mamy po rozmowie spacer po pasażu, i po kolejnym przejściu deszczu wyszliśmy w stronę domu gdyż nadal jeszcze pokrapywał deszcz po dojściu do domu bardziej się rozpadało. WTOREK, 15 LIPCA 2014
poniedziałek, 14 lipca 2014
Poranny wyjazd tylko z mamą do pracy w celu załatwień i jeszcze do drugiej w tym samym celu. Drugie wyjście wyjazdowe wszystkich razem do "PRK" gdzie mama miała załatwienie, a ja razem z tatką bawiliśmy się nieopodal w skwerku czekając na mamę. Potem pojechaliśmy do "Real'a" na średniej ilości zakupy. Po nich przejazd na około i do domu rozpakować się i potem odprowadzić samochód i jeszcze się przespacerować, a po drodze napotkaliśmy Konradka wraz z rodzicami i razem wróciliśmy do domu na kolację. PONIEDZIAŁEK, 14 LIPCA 2014
niedziela, 13 lipca 2014
sobota, 12 lipca 2014
Dzisiaj kończę 21 miesięcy. Spacerkiem do garażu po samochód i jazda do Galerii "Echo" i "TESCO" z racji ciasnoty wycofanie sie z parkingu i podjazd pod "małe TESCO" i zrobienie tam zakupów , a obok zatankowanie na stacji benzynowej "123..." paliwa. po drodze powrotnej do domu jeszcze małe i krótkie zakupki w "Polomarkecie". Po odwiezieniu zakupów do domu zawieźliśmy samochód do garażu i powrót pieszy z zakupami ziemniaków w "Maciejce". SOBOTA, 12 LIPCA 2014
piątek, 11 lipca 2014
czwartek, 10 lipca 2014
środa, 9 lipca 2014
Wokół osiedla spacer międzyblokowy po drodze kontakt z ciocią Moniką i kuzynką Rozalką, obejście zabawek na placu zabaw napotkanie tam na miejscu babci z sąsiadem Konradkiem i pani opiekunki z chłopczykiem Bartoszem. Po zabawie jeszcze wstąpiliśmy do "Freshmarketu" po zakupy do i na obiad. Ponowne wyjście tylko z mamą do szczepienia na Ospę 2. ŚRODA, 09 LIPCA 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Spacerek przez osiedle dojście do "Pasażu Świętokrzyskiego" i przejazd oraz napotkanie wójka Artka rozmowa przez chwilkę i dalej do wyjścia, a tam z kolei spotkanie znajomej wraz z synkiem Wojtkiem imiennikiem tatki po wyjściu na zewnąrz skierowanie się w stronę domu i przejechanie obok gdyż jeszcze po owoce do "Maciejki" teraz do domu. Drugie wyjście tylko z mamą z racji pracy tatki. WTOREK, 08 LIPCA 2014
poniedziałek, 7 lipca 2014
niedziela, 6 lipca 2014
sobota, 5 lipca 2014
Spacerkiem przez osiedle w wózku do ściany po kasę w "Pasażu Świętokrzyskim" , a następnie przejście przez "E.Leclerc'a" i wyjście do państwa z warzywniaka celem zakupu kilku owoców i warzyw. Dalej już w stronę domu i sen. Drugie wyjście spacerowe po osiedlu zaglądnięcie do "Maciejki" na zakupy dalej drogą wokół osiedla i przez nie z dojściem obok "Biedronki" do "Lidl'a" a tam zakupy i wzdłuż ulicy skrajem osiedla - w trakcie zachmurzenie i kapuśniaczek z silniejszym opadem zatem przyśpieszyliśmy tempa i skrótem przez osiedle do domu. Troszkę zmokliśmy, ale dotarliśmy na spóźnioną kolację. Potem kąpiel i sen. SOBOTAA, 05 LIPCA 2014
piątek, 4 lipca 2014
Spacerek z mamą po okolicznych placach zabaw i ogólnie po okolicy. Drugie wyjście zaraz po obiedzie do samochodu, kóry to w garażu po drodze spotkanie z babą i podwiezienie jej do domu, a My do "Galeri Echo" i do "TESCO" na zakupy. Powrót z racji ładnej pogody oraz czasu spędziliśmy jeszcze nieopodal Stadionu i obiektu MOSIR'u Hali Ludowej na spacerku, po dłuższej chwili pojechaliśmy do domu na kolację. PIĄTEK, 04 LIPCA 2014
czwartek, 3 lipca 2014
Najpierw spacerek z mamą, a potem w drugim wyjściu wszyscy po osiedlu z dojściem do "Pasażu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerc'a" na zakupy. Po wyjściu ze sklepu przywiezienie zakupów do domu i kierunek Rezerwat z kamieniołomem po drodze mini zakupy w "Gammie" i jeszcze po bliskiej okolicy i na kolację do domu. CZWARTEK, 03 LIPCA 2014
środa, 2 lipca 2014
wtorek, 1 lipca 2014
poniedziałek, 30 czerwca 2014
niedziela, 29 czerwca 2014
Spacerek wokół osiedla z dojściem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" z zakupami spożywczymi po czym powrót do domu na drugie śniadanie. Kolejne wyjście - w ramach spaceru do samochodu niestety zaczął pokrapywać deszcz i tylko do kościoła z objazdem samochodowym przez zahaczenie o "Dorotkę" i zakup tam kajmaków. powrót na okrągło do domu na kolację. NIEDZIELA, 29 CZERWCA 2014
sobota, 28 czerwca 2014
piątek, 27 czerwca 2014
Spacerkiem przez osiedle do "Batmaru" na pączki dalej przez plac zabaw, zakup truskawek zaglądnięcie do "ABC", ale bez robienia zakupów. Zakupy za to w "Freshmarkecie" i do domu, a następnie do pracy, bo tatko ma nieco wcześniej z racji ogniska ;). Drugie wyjście wyjazdowe najpierw do "ściany" po pieniądze w "Pasażu Świętokrzyskim" potem poczta i zapłacenie rachunków, odbiór listu na awizo. Powrót do "Pasażu Świętokrzyskiego" i zakupy w "E.Leclercu" potem wyjazd na stację benzynową w celu zatankowania. Powrót do garażu i do domu na kolację i sen. PIĄTEK, @& CZERWCA 2014
czwartek, 26 czerwca 2014
środa, 25 czerwca 2014
wtorek, 24 czerwca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
niedziela, 22 czerwca 2014
Wyjście po samochód i podjechanie pod ciocię Gosię, przyjazd do domu i jeszcze pospacerowanie po osiedlu, a następnie powrót do domu i pobyt. Po wizycie zaśnięcie Ani i nas razem z nią. Po deszczu jaki był i obiedzie drugie wyjście wyjazdowe do centrum na spacer, mszę i jeszcze po tez spacer spotkanie wielu osób znajomych, zakupienie jedzenia i picia, a z kolei potem powrót do domu na kolację. NIEDZIELA, 22 CZERWCA 2014
sobota, 21 czerwca 2014
Pierwszy dzień lata. Wyjście po osiedlu spacerkiem do "Batmar'u" na pączki i po okolicy z uwagi na ciemne chmury powrót, bo nawet zaczęło kropić do domu na drugie śniadanie. Drugie wyjście do samochodu i wyjazd do centrum, a tam spacerowanie uliczkami oraz konsumpcja produktów dla całej rodziny zakupionych w "EURO" powrót do samochodu i nim do domu na kolacje. SOBOTA, 21 CZERWCA 2014
piątek, 20 czerwca 2014
Wyjaździk w okolice miasta pod Jaskinię RAJ gdzie odebraliśmy z wycieczki koleżankę Anię i wzięliśmy ją do domu po kilku godzinach pobytu u nas mama odwiozła ją na wskazane miejsce skąd autokar wraz z wycieczką odebrał ją w drodze powrotnej do Ostródy skąd pochodzi. Po powrocie i pobudzce drugi raz wyszliśmy na spacer samochodem na stację paliwową oraz zakupy w "Biedronce" potem powrót do domu.PIĄTEK, 20 CZERWCA 2014
czwartek, 19 czerwca 2014
Zaraz z rana na mszę i procesję z racji Bożego Ciała, potem do domu po posiłek i napoje spotkanie z Konradkiem i jego rodzicami, którzy mieszkają piętro niżej. drugie wyjście spacerkiem popołudniowym w kierunku Białogonu i dojście do dziadków na poczęstunku i po nim odwiezieni zostaliśmy przez dziadka Stanisława prosto do domu. CZWARTEK, 19 CZERWCA 2014
środa, 18 czerwca 2014
niedziela, 15 czerwca 2014
Pieszy spacerek przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerca" zakup spożywczo-przemysłowy" powrót na drugie śniadanie i spanko Ani. Z powodu upadku drugie wyjście rozpoczęliśmy od pomocy lekarskiej w jednym miejscu nieczynne, w drugim skierowano nas do trzeciego szpitalika dziecięcego, ale tam sporo dzieci i młodzieży, jak nadeszła nasza kolej to z powodu niezrobienia RTG lekarz nie mół nam pomóc, a Ania nie dała sobie tego zrobić nawet przy użyciu siły. Pozostało nam jeszcze dojechać na mszę do Kapucynów. Na koniec dojazd do domu przez aptekę po krem.NIEDZIELA, 15 CZERWCA 2014
sobota, 14 czerwca 2014
Spacerek z zawrotką do garażu po samochód i jazda do centrum, a następnie spacerek ulicami napotkanie koleżanki mamci i chwilkę z nią szliśmy, zakup bułeczek oraz pączków, wizyta w Stelli i zakup kawek do słodyczy także przeczekanie opadów deszczu dalej w komisie meblowym po wszystkim powrót do samochodu i do domu. Ponowny drugi wyjazd do "Pasażu Świętokrzyskiego" do wpłatomatu, zakup gazetki, spacerek pasażem i wizyta u dziadków z racji rocznicy ślubu pobyt i powrót do domu.SOBOTA, 14 CZERWCA 2014
piątek, 13 czerwca 2014
Spacerkiem do garażu po samochód i dalej już nim do centrum. Najpierw wizyta w PZU, parking i od razu do wujka Arka, ale go nie zastaliśmy, bo był w "terenie" kolejnym była kasa w sieci komurkowej i info, , następnie piekarnia, a tam chleb i ciastka, sklep rowerowy gdzie tatko kupił dętkę, sklep obuwniczy gdzie kupili mi rodzice butki, powrót pod samochód i jeszcze wizyta u Arka, ale nadal go nie było. Zatem celem głównym była "Galeria ECHO", a w niej "TESCO" gdzie też zrobiliśmy zakupy, a stamtąd prosto do domu gdyż tatko miał do pracy na 2-gą zmianę. Z powodu opadów deszczu i chłodu dzisiaj drugiego wyjścia nie udało się zrealizować. PIĄTEK, 13 CZERWCA 2014
czwartek, 12 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
wtorek, 10 czerwca 2014
Wyjście piesze po osiedlu z dojściem do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "E.Leclerca" gdzie zrobiliśmy zakupy, zaglądnięcie tylko jeszcze do "Rossmann'a" i następnie ściana i udanie się do Spółdzielni Mieszkaniowej w sprawie rozliczenia. Kolejnym miejscem było stoisko owocowo-warzywne na którym to zakupiliśmy produkty na obiad. Powrót do domu, ale razem z mamą wyszła jeszcze raz nasza Ania na spacerek na którym znowu spotkanie z kuzynką i ciocią. WTOREK, 10 CZERWCA 2014.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Wyjazd do centrum samochodem i dojście do ścisłego centrum poprzez park i zalew pochodzenie po uliczkach zrobienie zakupów w warzywniaku na obiad. Po spacerku powrót do samochodu i do domu. Drugie wyjście już tylko z mamą i spotkanie kuzynki wraz z ciocią i wujkiem obchód ogólnie po osiedlu. PONIEDZIAŁEK, 09 CZERWCA 2014
niedziela, 8 czerwca 2014
sobota, 7 czerwca 2014
Wyjście z domu do garażu, a potem wyjazd samochodem najpierw do Morawicy nad zalew pochodzić po brzegu i popodziwiać walory natury. następnie do centrum i do "Galerii Echo", a w niej do "TESCO" celem zakupów i jeszcze do "Rossmann'a" po małe zakupy. Powrót do domu na kolację. SOBOTA, 07 CZERWCA 2014
piątek, 6 czerwca 2014
czwartek, 5 czerwca 2014
Z rana spacerek z mamą po okolicy osiedla zakupy w cukierni "Batmar" drożdżówek i powrót do domu. Drugie wyjście już popołudniem razem z mamą i tatą celem towarzyskim i wizytą u koleżanki i jej męża, gośćmi byli jej ojciec oraz córka z mężem i córką, po paru godzinach pobytu powróciliśmy do domu na kolację. CZWARTEK, 05 CZERWCA 2014
środa, 4 czerwca 2014
Spacerek z poodjazdem samochodem najpierw do "Biedronki" na zakupy potrzebnych rzeczy, a następnie do "Pasażu Świętokrzyskiego" i "Rossmanna" w tych samych celach tj. środki higieniczno-kosmetyczno-żywnościowe. Potem przejażdżka do Piekoszowa do Marketu budowlanego "Mrówka" i powrót do domu. ŚRODA, 04 CZERWCA 2014
wtorek, 3 czerwca 2014
Wyjście tylko pieszo na spacerek przez osiedle z wizytą u Rozalki, wujka i cioci z prezentem z okazji Dnia Dziecka oraz przy okazji w punkcie krawieckim. Dalszą trasą były okoliczne place zabaw i korzystanie z nich przez Anię także poczta, ale została zlikwidowana i cukiernia lecz nie było tego co chcieliśmy. Celem głównym była "Galeria Świętokrzyska" i lunapark przed nią, w środku toaleta gdzie się umyło rączki i "E.Leclerc" gdzie zrobiliśmy lekkie zakupy głównie żywnościowe. Dalej doszliśmy do poczty i spotkaliśmy znajomą. Na sam koniec doszliśmy do domu tuż przed porą kolacyjną. WTOREK, 03 CZERWCA 2014
poniedziałek, 2 czerwca 2014
niedziela, 1 czerwca 2014
sobota, 31 maja 2014
Wyjazd samochodowy na mszę dziecięcą i wizyta u dziadków powrót do domu. Kolejne po raz drugi wyjście wyjazdowe do centrum najpierw do "Galerii Korona" , a tam odbiór piłki i "Smyk" pooglądanie sklepu, następnie "Galeria Echo" następny odbiór piłki wraz z Pepsi oraz zakupy w "TESCO". Powrót do domu na kolację. SOBOTA, 31 MAJA 2014
piątek, 30 maja 2014
środa, 28 maja 2014
wtorek, 27 maja 2014
niedziela, 25 maja 2014
sobota, 24 maja 2014
Poranny spacerek najpierw do "Galerii Świętokrzyskiej", do księgarni i do"Batmaru" , a stamtąd przez osiedle do placu zabaw i do domu. Drugie wyjście popołudniowe z wyjazdem samochodowym do Ciekot na frytki i na Św.Katarzynę na gofra dla Ani i pochodzić po okolicy powrót przez Bęczków i Masłów, aż do domu po drodze z garażu zakupy. Na kolację już w domu. SOBOTA, 24 MAJA 2014
piątek, 23 maja 2014
Wyjazd spacerowy do centrum z zakupami w sklepie z dewocjonaliami, parking przy Św.Wojciechu i zakupy w drugim sklepie, spacer do piekarni i zakupy bułek, babeczek i palucha. Pochodzenie po rynku i zakupy w Społem. Powrót do samochodu i podjazd do "Echo" , a tam wymiana nakrętek na piłkę w KFC zakupy w "TESCO" powrót na kolację do domu. PIĄTEK, 23 MAJA 2014
środa, 21 maja 2014
wtorek, 20 maja 2014
poniedziałek, 19 maja 2014
Dojazd samochodem do kościoła Św.Wojciecha i zakup w dewocjonaliach prezentu dla kuzynki Rozalki. Następnie objazd miasta i wyjazd do cioci Eli, ale jej nie zastaliśmy tak samo miało miejsce z ciocią Basią. Powrót do domu i po dłuższej chwili odpoczynku, napojenia i jedzenia wyszliśmy na kolejny spacer z odprowadzeniem samochodu do garażu włącznie. Pochodziliśmy w okolicy domu do apteki i do "Freshmarketu", aż do zmroku następnie do domu. PONIEDZIAŁEK, 19 MAJA 2014
niedziela, 18 maja 2014
sobota, 17 maja 2014
piątek, 16 maja 2014
czwartek, 15 maja 2014
wtorek, 13 maja 2014
poniedziałek, 12 maja 2014
niedziela, 11 maja 2014
sobota, 10 maja 2014
Wyjście i wyjazd do centrum w celu spacerowo-zakupowym. Pierwszym miejscem była "Galeria Czarnowska", w której odebraliśmy piłkę w "Inmedio", kolejno zakupy w "Domu chleba" , w sklepie fryzjerskim. Już na zewnątrz przejście przez centrum i dojście do sklepu "z tkaninami", cukierni "Banadkiewicza", warzywniaka i powrót samochodem do domu na obiad. SOBOTA, 10 MAJA 2014
piątek, 9 maja 2014
Spacerek wokół osiedla szeroko pojęty po drodze "Batmar", ale to co nas interesowało \, czyli pączki już się skończyły. Zatem wizyta w gabinecie stomatologicznym w celu sprawdzenia cen. Dalszym obiektem "Biedronka" i zakupy w niej. Kierunek dom i spotkanie najpierw pani doktor, a potem sąsiadki z piętra powyżej. PIĄTEK, 09 MAJA 2014
czwartek, 8 maja 2014
środa, 7 maja 2014
wtorek, 6 maja 2014
Spacerek objazdowy najpierw samochód z garażu i nim do "Merkury Market" sprwdzić baterie gdyż sie zepsuła, po sąsiedzku wizyta w "OBI" w tej samej sprawie. Następnym punktem było "TESCO" , ale w nim inne zakupy, po zakupach powrót do "Merkury Marketu" i kupno bateri. Po tym wszystkim juz tylko powrót do domu na kolację. PONIEDZIAŁEK, 05 MAJA 2014
niedziela, 4 maja 2014
Wyjazd caorodzinny do Skały na groby dziadków, pradziadków i cioć lub wujków. Po cmentarzu wpadnięcie do cioci Marianny w gości. Pod koniec msza w kościele uroczysta kanonizacyjna JP II. Przejażdżka końcowa do Pieskowej Skały i w stronę Olkusza wraz z zawrotką na Kielce, a w Miechowie kawa. . NIEDZIELA, 04 MAJA 2014
sobota, 3 maja 2014
piątek, 2 maja 2014
czwartek, 1 maja 2014
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
niedziela, 27 kwietnia 2014
sobota, 26 kwietnia 2014
Spacerek późny, ale z uwagi na pogodę, a raczej rozpogodzenie i wykorzystanie tego na podejście do "Biedronki" na zakupy i uzupełnienie następnie do "Pasażu Świętokrzyskiego" do "Rossmanna", a dalej do "E.Leclerca" i spacer po Galerii w rezultacie pod koniec opuszczenie i powrót w kroplach deszczyku do domu. SOBOTA, 26 KWIETNIA 2014
piątek, 25 kwietnia 2014
Kontynuacja załatwień spraw w centrum jak miało to miejsce w poprzednich dniach powrót na drugie śniadanie. Kolejne wyjście po osiedlu do cukierni "Pasternaka" na babeczki i do "Pasażu Świętokrzyskiego" - "E.Leclerca" na soczki. Powrót osiedlem przez "Dom chleba" kupując pączki oraz bułeczkę do domu na kolację. PIĄTEK, 25 KWIETNIA 2014
środa, 23 kwietnia 2014
Imieniny tatki. Ponownie jak to miało miejsce wczoraj w ramach spacerku załatwienia w centrum wizyta u znajomego i mama w ZUS oraz odbiór papierów po drodze powrót do domu przed nadchodzącą burzą. Po obiedzie, burzy ponowne wyjście i spotkanie z ciocią Marysią w "Galerii Świętokrzyskiej" w kawiarence na lodach i kawce oraz rozmowie. ŚRODA, 23 KWIETNIA 2014
wtorek, 22 kwietnia 2014
W ramach spacerku załatwienia w centrum mama w ZUS i w sprawie pracy także w barze Ludwik posiłek południowy oraz wizyta u kolegi Arka. Powrót do domu na obiad, ale wcześniej spacerek około okolicy Kadzielni. popołudniowy wypad do Biedronki na zakupy i spacer po okolicy oraz na placu zabaw w bliskiej odległości od domu. WTOREK, 22 KWIETNIA 2014
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
niedziela, 20 kwietnia 2014
Niedzielny poranek zaraz po śniadaniu na spacerek wokół osiedla, konkretnie przez jego część i wzdłuż ulicy oraz torów kolejowych, aż z dojściem do kościoła na mszę dziecięcą . Tam napotkaliśmy znajomą byłą studentkę mamy, kolegę wraz z żoną i córeczką z pracy tatki i ciocię, wujka i koleżanki z osiedla. Powrót szybki na drugie śniadanie do domu. NIEDZIELA, 20 KWIETNIA 2014
sobota, 19 kwietnia 2014
piątek, 18 kwietnia 2014
Spacerkiem po osiedlu w kierunku kościoła i zawitanie w nim celem adoracji z racji Wielkiego Piątku następnie dojście do "Biedronki" i zrobienie tam zakupów. Powrót inną trasą w blasku przyjemnie świecącego słońca dojście do "WIR-u" i zakupy, a dalej wstąpienie do "Batmaru" i jeszcze na koniec wejście do piekarnio-cukierni po ciasteczka. Drugie wyjście beze mnie, czyli tatki. PIĄTEK, 18 KWIETNIA 2014
czwartek, 17 kwietnia 2014
Spacerek do garażu i samochodem na Szydłówek do pani Doroty po książki oraz materiały następnie pod KCK i na Kościuszki do pani Eli podać jej to co dała Dorota. Zakupy w ekologicznym sklepie jarzyn, warzyw i owoców. Powrót szybki z racji pracy po drodze zaglądnięcie jeszcze do "Maciejki" po drobne zakupy. Ponowne wyjście Ani z mamusią niedaleko celem spaceru. CZWARTEK, 17 KWIETNIA 2014
środa, 16 kwietnia 2014
wtorek, 15 kwietnia 2014
niedziela, 13 kwietnia 2014
sobota, 12 kwietnia 2014
środa, 9 kwietnia 2014
Pieszy spacer na początek do "Freshmarketu" po soczki dalej przez osiedle do "Batmaru" na pączki lecz już nie było, dojście do "Gamy" i tam były, ale na wagę małe to razem z bułką dla Ani zakupiliśmy. Takim to sposobem doszliśmy do "Biedronki", a tam małe zakupy potrzebne do jedzenia produkty kupiliśmy i drogą powrotną do domu prawie na kolację doarliśmy. ŚRODA, 09 KWIETNIA 2014
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
niedziela, 6 kwietnia 2014
Spacerkiem przez osiedle do "Pasażu Świętokrzyskiego" przejście przez niego następnie dojście do ściany i pobranie kasy powrót do pasażu i kupienie w piekarnio-cukierni "Pod Telegrafem" pączków pospacerowanie po obiekcie wśród zabawek i sklepów następnie powrót do domu i spanie. W drugiej części wybraliśmy się samochodem na mszę na Karczówkę i spacerek wokół klasztoru zjazd inną drogą na kolację.NIEDZIELA, 06 KWIETNIA 2014
Spacerkiem do "Pasażu Świętokrzyskiego" do "E.Leclerca" - po drodze napotkanie pani babci sąsiadki Teresy na małe zakupy, następnie spacer wzdłuż pasażu. Po wyjściu skierowanie się w stronę osiedla Ślichowice I i kierunek do "Gamy" na jeszcze mniejsze zakupy stamtąd już w stronę domu. SOBOTA, 05 KWIETNIA 2014
sobota, 5 kwietnia 2014
czwartek, 3 kwietnia 2014
środa, 2 kwietnia 2014
poniedziałek, 31 marca 2014
niedziela, 30 marca 2014
Spacerek dosyć długi z uwagi na wspaniałe warunki atmosferyczne wiódł trasą: osiedlową, wzdłuż Malikowa, torów kolejowych, powrót na osiedlówkę i tam wstąpienie do "Żabki" po lody koontynuując spacer doszliśmy do "Pasażu Świętokrzyskiego" , a wewnątrz spotkaliśmy się z kolegą-mistrzem z pracy wraz z żoną i synkiem. Trasa po wyjściu wiodła dalej wokół i przez osiedle dotarłwszy do placu zabaw Ania pohuśtała się na huśtawce i pobujała na drugiej, a tam spotkaliśmy ciocię, wujka i kolegę z koleżanką, czyli ich dzieci. Doszliśmy do domu po czym odpoczęliśmy i wyruszyliśmy pieszo do garażu, a dalej samochodem do centrum i kościoła na mszę, tam spotkaliśmy ciocię i potem prosto z powrotem do domu w trakcie zasnęło nam dziecko. NIEDZIELA, 30 MARCA 2014
Spacerkiem pieszym zaglądnięcie do "Freshmarketu" i udanie się w dlaszą drogę przez najwyższe miejsca położone osiedla drogą do "Biedronki" , a tam zakupki żywnościowe bardzo lekkie dalej doszliśmy do "Lidla" tam z kolei oglądanie szpejowni tylko i wyłącznie wyjście bez zakupów. Powrót do domu juz po zmierzchu. SOBOTA, 29 MARCA 2014
piątek, 28 marca 2014
czwartek, 27 marca 2014
środa, 26 marca 2014
Spacer po osiedlu za pudełkiem do odesłania sprzętu z UPC. "Pasaż Świętokrzyski" spakowanie wszystkiego w pozyskane pudełko, zaklejenie i podpisanie, następnie oddanie do paczkomatu "InPost-u". Dalszy spacer to skierowanie się do "Rossmanna" za jedząkiem. Po tym wszystkim kierunek "Biedronka" i zakupy ogólnospożywcze, a po nich już kierunek dom i zaśnięcie Ani. ŚRODA, 26 MARCA 2014
wtorek, 25 marca 2014
sobota, 22 marca 2014
piątek, 21 marca 2014
Spacerek przez osiedle i po drodze oddanie opakowań szklanych w "ABC", zamówienie wizyty na jutro u fryzjera tatki, oddanie odzieży mamy do prania w punkcie przyjęć w drogerii, następnie do piekarnio-cukiernii "Batmar" po pieczywo i pączki. po drodze spotkanie z ciocią Dorotą i córką Olą, zajrzenie jeszcze do apteki i kupienie specyfików. Objechanie jeszcze innych części osiedla i powrót do domu. PIĄTEK, 21 MARCA 2014
czwartek, 20 marca 2014
niedziela, 16 marca 2014
sobota, 15 marca 2014
piątek, 14 marca 2014
Spacerek w formie przejażdżki do dobrego sklepu rowerowego, ale uległ przeniesieniu lub likwidacji więc dalej pojechaliśmy do serwisu "Volvo" uzyskać logo, przegląd alternatora i wymiana paska klinowego. Oczekując na naprawę przeszliśmy się spacerkiem do dwóch sklepów "Rometa" i "Kross'a" w tym drugim tatko zakupił komplet klocków hamulcowych do swojego roweru. Po odbiorze samochodu uadaliśmy się do "Real'a" na zakupy i powrót do domu. PIĄTEK, 14 MARCA 2014
czwartek, 13 marca 2014
Dzisiaj kończę siedemnaście miesięcy spacerek był po jak poszliśmy razem do pani doktor i pani pielęgniarki na szczepienie ostatnie aż do ukończenia 2 lat. Zaraz po poszliśmy po pieniążki do bankomatu i przejść się po osiedlu w różne miejsca sklepowe trafiając do "Pasażu Świętokrzyskiego" po kasę, do piekarnio-cukierni "GSStaszów" po chleby, do "Specjałó Świętokrzyskich" - "WIR" po soki owocowe, do piekarnio-cukierni "Batmar" po pączki i bułki, a na koniec do "Freshmarketu" po syrop i budynie, aż do domu.ŚRODA, 12 MARCA 2014
poniedziałek, 10 marca 2014
niedziela, 9 marca 2014
Spacerkiem do kościoła na mszę z uwagi na wcześniejsze nabożeństwo opóźnienie o pół godziny zatem postanowiliśmy troszkę pospacerować w drodze do spotkaliśmy wujka Huberta później na samej mszy kuzynkę Rozalke wraz z ciocią Moniką. Po mszy udaliśmy się jeszcze w ramach powrotu do domu na spacer tym razem jeszcze z ciocią Marzeną, ale już bez Huberta i Rozalki, którzy wcześniej udali się do domu. NIEDZIELA, 09 MARCA 2014
poniedziałek, 3 marca 2014
Spacer po osiedlowych alejkach w miejscowych "wichrach" dookoła i w centrum następnie do domu. PONIEDZIAŁEK, 03 MARCA 2014 Wyjście do kościoła na mszę w ramach spacerku, a po nim do "Galerii Świętokrzyskiej" do "E.Leclerca" na zakupy w formie dżemu do kolacji i dla Ani herbatników. NIEDZIELA, 02 MARCA 2014
sobota, 1 marca 2014
czwartek, 27 lutego 2014
Spacer po osiedlu po drodze wejście do "Pasażu Świętokrzyskiego" i tam kupienie w "Specjałach Świętokrzyskich" soków, dalszym celem była poczta, ale dużo ludzi odstraszyło nas, dalszym celem była księgarnia w której zrobiliśmy skan dokumentu do wysyłki postanowiliśmy odwiedzić drugą pocztę, ale taki sam problem z przepełnieniem klientami więc już pozostało nam iść prosto do domu na podwieczorek i też z powodu chłodu, który nadszedł.. CZWARTEK, 27 LUTEGO 2014
środa, 26 lutego 2014
Spacer po osiedlu po drodze wpadnięcie do "Domu chleba" po pączki, a następnie kontynuowanie w dalszym ciągu spaceru. Dojście do "Pasażu Świętokrzyskiego" i zrobienie zakupów żywnościowo-higienicznych w "Rossmannie", dalszym celem był "WIR" i zakup wędliny, a dalej poczta, ale tam nic dopiero w księgarni była taka jaką chcieli rodzice karteczka imieninowa dla wujka Kazka potem już prosto do domu na podwieczorek. ŚRODA, 26 LUTEGO 2014
poniedziałek, 24 lutego 2014
sobota, 22 lutego 2014
piątek, 21 lutego 2014
wtorek, 18 lutego 2014
poniedziałek, 17 lutego 2014
niedziela, 16 lutego 2014
sobota, 15 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
poniedziałek, 10 lutego 2014
niedziela, 9 lutego 2014
piątek, 7 lutego 2014
czwartek, 6 lutego 2014
środa, 5 lutego 2014
wtorek, 4 lutego 2014
poniedziałek, 3 lutego 2014
piątek, 24 stycznia 2014
środa, 22 stycznia 2014
Spacer pieszy wózkiem po wczorajszym niedoszłym spacerku dzisiaj po osiedlu najpierw do punktu krawieckiego po odbiór ubrań z przeróbek, następnie - po drodze wstąpienie po rozrachunek wody do S.M. i zaraz do "Galerii Świętokrzyskiej" do "E'Leclerca" na małe zakupki i nieopodal do "Rossmanna" po jedzonka dla Ani. Dalszym etapem było już tylko dotarcie do domu ponieważ tatko musi się przygotować do pracy. WTOREK, 21 STYCZNIA 2014
wtorek, 21 stycznia 2014
Całe przygotowania do rzekomego spacerku przebiegły jak zwykle tzn. z trudnościami, ale samo wyjście na klatkę schodową i kilka metrów poza nią na polu przeszły najśmielsze marzenia skończyło się na marudzeniu, płaczu wzrastającym do spazmastycznego ryku, wrzasku oraz fochów spowodowanych "kolką", "zatwardzeniem" i/lub ząbkami, które powoli "kiełkują". Zatem zawróciliśmy i po zaśnięciu mama udała się na zakupy, a tata został ze mną gdyż za kilka godzin musiał udać się na komunikację miejską, którą to dojechać miał do pracy na II zmianę. A pogoda nie była fajna, gdyż padał mroźny deszcz tworząc gigantyczną "lodownię", "szklankę" itp. taflę na ulicach i chodnikach o samochodach już nie wspominając. PONIEDZIAŁEK, 20 STYCZNIA 2014
sobota, 18 stycznia 2014
Wizyta odwiedzinowa wujka Darka - kolegi taty i mamy z Krakowa. Spacer wózkiem razem do garażu po samochód, wcześniej pokazanie byłego kamieniołomu i kontynuowanie drogi do centrum najpierw na stację benzynową, potem podjazd pod Pałac Biskupów Krakowskich skąd spacer wokół pałacu (ogród włoski), katedra i pl.Artystów do ul.Sienkiewicza i dalej nią aż pod pomnik. Kolejnym miejscem było Muzeum Zabawek i pl.Wolności stamtąd ul.Mickiewicza do parku gdzie stoi obecnie pomnik, a była cerkiew prawosławna, dalej wokół katedry pod miejsce parkowania samochodu gdzie rozstaliśmy się z wujkiem po czyn on poszedł się jeszcze przed powrotem do Krakowa przejść, a my z kolei do domu na obiad. SOBOTA, 18 STYCZNIA 2014
piątek, 17 stycznia 2014
środa, 15 stycznia 2014
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Wyjście na spacer z wózkiem, a właściwie na spacer i zakupy w jednym. Najpierw do "ściany" po pieniążki w "Galerii Świętokrzyskiej" już E.Leclercu zakupy spożywczo-higieniczne, kolejne w "Wirze" to wędliny, z kolei w "Batmarze" cukierniczo-pieczywowe i kawa. Z racji wyjazdu taty do Pruszkowa do Cioci, Wujka, Kuzyna i Dziadzia, a potem do Warszawy na WOŚP bieg i spotkanko ze znajomymi czas naglił i tylko jeszcze odebraliśmy koc z pralni. SOBOTA, 11 STYCZNIA 2014
piątek, 10 stycznia 2014
wtorek, 7 stycznia 2014
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Trzech Króli zwane inaczej Objawieniem Pańskim. Do garażu po samochód wózolem, a następnie do centrum gdzie szukanie miejsca parkingowego. Po zaparkowaniu celem Plac NMP, przy Katedrze gdzie miało miejsce główne uroczystości, przejdzie orszak „Trzech Króli”: pierwszy orszak- z Placu Artystów; drugi - spod Pałacu Biskupów Krakowskich; trzeci - sprzed Pomnika Jana Pawła II, połączone to będzie ze wspólnym śpiewem kolęd. Po zakończeniu udaliśmy się na spacer ulicami miasta, jeszcze powróciliśmy do Katedry na mszę i zaraz po niej dochodząc do miejsca gdzie zaparkowaliśmy samochód i z niego dotarliśmy do domu. PONIEDZIAŁEK, 06 STYCZNIA 2014
niedziela, 5 stycznia 2014
sobota, 4 stycznia 2014
środa, 1 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)