Spacerek tak jak to miało miejsce w sobotę po osiedlu i docelowo wzdłuż torów do "Herbów" tam po mostku nad torami kolejowymi wzdłuż zakładów, ulicy i nasypu kolejowego (w między czasie zasnęła nam Ania) dalej przez Malików pod mostami i skręt w ścieżkę wzdłuż torów kolejowych do stacji na której chwilkę posiedzieliśmy po czym udaliśmy się już przez osiedle do domu. Po drodze spotkaliśmy babcię wraz z ciocią i kuzynką. Dotarliśmy prawie na porę obiadową. WTOREK, 24 WRZEŚNIA 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz