Spacerek przez osiedle do Aministracji, następnie do ściany po kasę, na zakupy do "WIR-a", do "Laury" po chemię, a na koniec do pani Ani po owoce i warzywa i jeszcze do "ABC" po małe co nieco i zdążyliśmy na obiad. Popołudniem jeszcze jeden wypad tym razem samochodem do "ABCNiemowlaka" po gadżety ochronne i ubranka stamtąd do "Polomarket-u" na ogólne większe zakupy i na kolację do domu po uprzednimodprowadzeniu samochodu do swojego domku. ŚRODA, 25 WRZEŚNIA 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz