Wyjaździk do Katedry na msze oraz po niej poświęcenie pamiątek jeszcze ze chrztu potem spacerek za sprawą uprzedniego przeparkowania samochodu spod Katedry na parking "wielopoziomowy" i dojście do oprawy obrazów, ale z racji zmiany adresu nic nie załatwiliśmy zatem przez Park powróciliśmy ponownie i na okrągło do samochodu skąd do domu, a w drodze usnęła nam Ania zakupy lekkie w drodze z parkingu do domu w "Maciejce" PIĄTEK, 02 SIERPNIA 2013
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz