poniedziałek, 24 czerwca 2013
Wyjazdzik na spacerek pieszy w nosidełku samochodem do centrum tam dojście do Cukiernii-kawiarnii Bunikowskiego zjedzenie ciastek (rogalika poznańskiego i babeczki z truskawkami) oraz herbatą, przeczekanie deszczyku - już na zewnątrz jaki nas napotkał przy wyjściu z lokalu pod parasolami, gdy przestał ruszyliśmy w stronę Parku i tamtejszej ptaszarnii, a z kolei dalej już przez bramę doszliśmy do Kawiarnii "Zamkowa", nie była czynna, ale skorzystaliśmy ze stolików i krzeseł na dokarmienie Ani. Po wszystkim ruszyliśmy w stronę samochodu, aby dojechać na obiad do domku. Porą wieczorną jeszcze raz wyruszyliśmy do kościółka na mszę. Powróciliśmy do domu zostawiając uprzednio samochód w garażu. NIEDZIELA, 23 CZERWCA 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz